Spóźniony pociąg? Możesz dostać odszkodowanie!

Spóźniony pociąg? Możesz dostać odszkodowanie!

Opisywałam już jak dostać odszkodowanie za opóźniony lot. Jednak ta procedura dotyczy ułamka podróżujących. Zdecydowanie więcej osób cierpi na spóźnionych lub odwołanych pociągach. Ale i za to według UOKiK należy nam się odszkodowanie.



Kiedy i na co liczyć?

Jeśli pociąg zostanie odwołany lub opóźnienie wynosi minimum 60 minut przewoźnik ma obowiązek rozpatrzyć naszą reklamację i przyznać nam:

- zwrot  25% ceny biletu, jeśli opóźnienie wynosi od 60 do 119 minut,
- zwrot 50% ceny biletu, jeśli opóźnienie wynosi 120 minut i więcej.

Jednak można też liczyć na kontynuowanie podróży innym pociągiem przewoźnik a najbliższym możliwym terminie do miejsca docelowego albo też w terminie późniejszym.

Można więc uzyskać zwrot kosztu biletu, kontynuować podróż otrzymując nowy bilet od przewoźnika na inny termin, albo kontynuować podróż mimo opóźnienia, a potem złożyć reklamację.

Natomiast w wypadku opóźnienia pociągu dalekobieżnego międzynarodowego na terenie Unii Europejskiej, o minimum 60 minut przewoźnik musi zapewnić nieodpłatnie:

- napoje i posiłek, o ile jest to możliwe,
- pobyt w hotelu lub do innego miejsca zakwaterowania i transport z oraz na dworzec o ile jest taka potrzeba,
- jeśli opóźnienie wynika z przestoju na trasie przewoźnik musi zapewnić transport z pociągu na stację, o ile jest to fizycznie możliwe,
 - jeżeli nie można kontynuować podróży pociągiem przewoźnik musi zapewnić inny środek transportu.



Jak złożyć wniosek o odszkodowanie?

Warto wiedzieć, że mamy na to aż rok od momentu zajścia. Jednak trzeba mieć nie tylko bilet i wpisane na nim opóźnienie np. o której pociąg faktycznie przyjechał, ale też zaświadczenie o opóźnieniu, które można dostać na przykład w kasie, u konduktora albo kierownika pociągu. Z kolei przewoźnik ma miesiąc, aby odpowiedzieć. Gdy w tym terminie nie dostaniemy odpowiedzi albo skarga zostanie uznana za niesłuszną możemy wnieść skargę na samego przewoźnika do Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego.

Przewoźnicy, od których uzyskamy odszkodowanie

Nie od każdego przewoźnika otrzymamy odszkodowanie. Przepisy UE mówią o tym, że odszkodowanie można uzyskać w Polsce wyłączenie od przewoźników pociągów dalekobieżnych, czyli:

-EIP,
-EIC,
-IC,
-TLK,
-IR,

na trasach po UE:

-RE
-EC,
-EN.

Z przestrzegania tego przepisu są wyłączone pociągi podmiejskie, miejskie i regionalne np. Koleje Śląskie, trójmiejska SKM, Koleje Mazowieckie czy pociągi REGIO.

PLANICA PLANICA SNEZNA KRALJICA - jak dojechać?

PLANICA PLANICA SNEZNA KRALJICA - jak dojechać?

Planica to kultowe miejsce. Każdy fan skoków narciarskich chciałby tam pojechać chociaż raz i na żywo zobaczyć magię lotów. Co prawda taki wyjazd trzeba planować z rocznym wyprzedzeniem, aby mieć noclegi w Kranjskiej Górze, ale nawet jeśli dopiero teraz zdecydowaliście się jechać bez problemu znajdziecie nocleg w Kranj, Bled czy Lublanie, które są bardzo dobrze skomunikowane z Kranjską Górą.

Weekend skoków w Planicy zaczyna się od czwartkowych, porannych kwalifikacji. Dlatego też mój autorski plan podróży obejmuje wyjazd we wtorek wieczorem, aby w Słowenii być w środę. Owszem dałoby się wyjechać w środę wieczorem i być na 9 na miejscu, ale szczerze? Do Słowenii jedzie się kilkanaście godzin i po takiej podróży kilkoma środkami transportu po prostu trzeba odpocząć, aby mieć siłę spędzić kolejne 4 dni na skoczni.

Data zawodów: 23.03 (seria próbna przez kwalifikacjami zaczyna się o 9:00)



Wyjazd

Miejsce wyjazdu: Katowice

polskibus.com 21.03 Katowice - Wiedeń HBF, odjazd 22:00, przyjazd 5:20, cena 14 zł
oebb.at 22.03 Wiedeń HBF - Villach HBF odjazd 6:25, przyjazd 10:46, cena 19 euro
oebb.at 22.03 Vilach HBF- Jesenice   odjazd 12:53, przyjazd 13:33, cena 8,9 euro
bus 22.03  Jesenice - Kranjska Gora  odjazd 14:00, przyjazd 14:28, cena 3,10 euro




Powrót

Miejsce wyjazdu: Kranjska Gora

bus 26.03 Kranjska Gora - Jesenice odjazd 15:20, przyjazd 15:48, cena 3,1 euro
oebb.at 26.03 Jesenice - Villach odjazd 16:27, przyjazd 17:09, cena 8,9 euro
oebb.at 26.03  Villach - Wiedeń odjazd 17:14, przyjazd 21:35, cena 57,40 euro
polskibus.com 26.03  Wiedeń - Katowice odjazd 23:30, przyjazd 7:10, cena 69 zł
W ten sposób można być w poniedziałek rano w Polsce. Oczywiście można też wracać kolejnego dnia na spokojnie, ale jeśli ktoś musi być w poniedziałek w pracy albo tez nie chce płacić za kolejny nocleg jest to najlepsza opcja.


Ważne:

Warto mieć drobne monety euro, najlepiej całe 50 euro centów na toalety. Większość jest wyposażona w automaty, które przyjmują tylko taki pieniążek.

Średnia cena noclegów w okresie Planicy to 30 euro/osoba/noc. Większość miejsc noclegowych zapewnia śniadanie (czasem za dodatkową opłatą). Trzymając się tego planu potrzebne będzie 4 noclegi.

Na wyżywienie trzeba liczyć 10-15 euro dziennie na osobę. Przykładowo kawa kosztuje 1,2 euro, a burek na śniadanie 2,5 euro, obiad od 8 euro w górę.

Ale za to woda z kranu nadaje się do picia. Można więc do woli napełniać puste butelki taką wodą. Nie trzeba wydawać na mineralną w sklepie.
Wycieczki do Londynu - co zwiedzić w weekend?

Wycieczki do Londynu - co zwiedzić w weekend?

Londyn to miasto, które kusi do zwiedzenia każdą osobę. Po pierwsze to miasto wielu możliwości. Po drugie jest bardzo różnorodne. Po trzecie jest kultowe. Plusem przemawiającym za zwiedzeniem go jest również czas lotu i cena - 2 godziny, średnio za 200 złotych w dwie strony, a loty odbywają się codziennie z każdego dużego lotniska w Polsce. Jednak Londyn nie jest tanim miastem, więc ani transport po nim, ani noclegi tanie nie będą. Mimo to warto wybrać się na wycieczkę około weekendową albo puścić dziecko na szkolną wycieczkę do tego miasta.



Co zwiedzić w jeden weekend w Londynie?

Teoretycznie na zwiedzenie każdego miasta wystarczą trzy dni, ale praktycznie na Londyn to zdecydowanie za mało. Jednak ograniczając zwiedzanie tylko do kultowych atrakcji można się w jeden weekend wyrobić. Aczkolwiek na pewno pozostanie ochota na powrót i zwiedzenie miasta kolejny raz.



The National Gallery

Galeria Narodowa to główne muzeum, które powinniśmy zobaczyć w każdym kraju, do którego się wybieramy. Jednak to londyńskie jest sławne na cały świat i nie bez powodu.

Muzeum Madame Tussaud

Słynne Muzeum Figur Woskowych to pozycja do zwiedzenia chociaż raz w życiu. Jednak od razu muszę uprzedzić, że bilet jest stosunkowo drogi. Około 30 funtów za osobę.



Spacer od Green Park po London Eye

Zamiast jeździć drogą komunikacją miejską można się przespacerować. Zaczynając od Green Park można zwiedzić kilka popularnych miejsc. Idąc na południe wychodzi się wprost na Buckingham Palace czyli miejsce zamieszkania rodziny królewskiej. Wychodząc na wschód przechodzi się przez park St. James, a potem Parliament Square, gdzie zobaczyć można Big Bena.


Późnij wystarczy przejść mostem nad Tamizą i pójść na północ, aby wyjść na kolejną atrakcję London Eye. Szacunkowo taki spacer zabiera 30-45 minut, więc nawet bardzo oporna w zwiedzaniu na pieszo osoba powinna spokojnie tę trasę przejść.


Tower Bridge

Najlepiej by było przekroczyć Tamizę tutaj. Ale chociaż z daleka warto podziwiać sylwetkę tego cuda techniki, które świetnie działa po dziś dzień.



Camden Town

Jedna z najsłynniejszych dzielni Londynu. Powiedzieć alternatywna to za mało. Hipsterka? Nowoczesna inaczej? Jednym słowem: genialna. Kolory, mieszanka stylów, małe domki szeregowe, sklepiki. Wow.



Muzeum Historii Naturalnej

To punkt obowiązkowy. Nie ma, że nudzą nas muzea. Nie ma wymówki, że drogo, bo ... wstęp jest darmowy. Natomiast trzeba zarezerwować sobie co najmniej kilka godzin, aby je chociaż powierzchownie obejść.



The Making of Harry Potter

Kto nie jest fanem Harrego Pottera? No właśnie. Dlatego to miejsce jest tak często odwiedzane. Ale warto ze sobą mieć sakiewkę pieniędzy, bo wstęp nie jest tani, a te wszystkie pamiątki, które są w sklepikach są bardzo kuszące.



Baker Street 221 B

Obecnie znajduje się tu Muzeum Sherlocka Holmesa, ale najczęściej ludzie przychodzą zrobić sobie zdjęcia przed budynkiem.

Cóż wiem, że w wymienionych powyżej punktach powinno się znaleźć jeszcze pare miejsc między innymi China Town, ale nie oczekujmy cudu, że w weekend zdążymy to wszystko zwiedzić.


Wycieczki szkolne

Coraz bardziej popularne jest organizowanie wycieczek szkolnych za granicę. Najczęściej oferowane są one w szkołach średnich i gimnazjach (teraz chyba bardziej pasuje napisać w klasach ostatnich szkoły podstawowej). W ofertach biur podróży i szkół językowych można znaleźć między innymi wycieczki szkolne do Londynu i jest to bardzo dobry pomysł do omówienia z innymi rodzicami na wywiadówce. Fundując taką wycieczkę dziecku mamy pewność, że nie tylko będzie pod opieką profesjonalistów, którzy zapewnią zwiedzanie miasta, ale też dziecko będzie miało okazję podszlifować swoje zdolności językowe. A kto wie czy przy okazji kolejnego wyjazdu nie będzie już tłumaczem i przewodnikiem :)

Relacja z podróży - Bośnia i Hercegowina (bardzo dużo zdjęć)

Relacja z podróży - Bośnia i Hercegowina (bardzo dużo zdjęć)


Bośnia i Hercegowina bardzo często kojarzy się z ruinami, ludźmi biegającymi po ulicach z bronią czy po prostu krwawą rzezią. Owszem tak było w tym kraju i nie da się ukryć, że BiH nadal odbudowuje się po wojnie z lat 90-tych, ale od 1995 roku krajobraz znacznie się zmienił. A z roku na rok jest to coraz chętnie odwiedzany przez turystów kraj.




Obecnie jest to niemalże 5-milionowe państwo podzielone na 3 grupy etniczne i religijne: muzułmańskich Bośniaków, katolickich Chorwatów i prawosławnych Serbów. Mimo, że przeważają muzułmanie nie ma się co bać stereotypowych poglądów podawanych przez różnych, niekoniecznie sensownych ludzi, w tv czy internecie. Dementuję zdecydowanie jakoby był to kraj radykałów. Wręcz przeciwnie. Nie wiedziałam tam o wiele więcej restrykcyjnie przestrzegających zasad swojej religii kobiet niż w Polsce czy w Niemczech. Większość Bośniaczek nosi po prostu odpowiednie nakrycia głowy i szyi oraz zakrywające sylwetkę ubrania. Ale za to nadrabiają markowymi torebkami tak pięknymi, że mało nie padłam z zazdrości :)

Wróćmy jednak do powodów, dla których warto jechać do Bośni i Hercegowiny: widoki, pogoda, kawa, jedzenie, klimat. Starłam się to uchwycić na zdjęciach, ale nie jestem pewna czy to wyszło. W BiH byłam w sierpniu zeszłego roku, dlatego wszystkie zdjęcia są w letnim klimacie. Droga od Serbii do BiH wyglądała bajecznie, z wąwozami, górami dookoła i zielenią.







Pierwszy punkt turystyczny Visegrad znany najbardziej z Mostu na Drinie oraz miasta w mieście - Andrićgad, specjalnie wybudowanej części miasteczka przez Kusturicę.





Kolejny punkt podróży - Sarajewo! Tu jest wszystko, nawet nowoczesne wieżowce i biurowce, ale też mnóstwo zabytków, samochodów, ludzi z wszystkich krajów świata i jedzenie.



Warto też wejść do muzeum w Ratuszu. Bilet ulgowy kosztował 2 KM. Zwyczajnie powiedziałam, że poproszę studencki i bez okazywania legitymacji taki dostałam.








Najbardziej znane jest stare miasto, gdzie można znaleźć też rynek z dosłownie wszystkim łącznie z dywanami, chustami, tygielkami do kawy i lampami. Meczety również są na każdym kroju, ale równie częste są kafany i kluby. Ale też można znaleźć "sarajewskie róże". Ślady po bombach spadających na miasto zamalowane ku pamięci czerwoną farbą.






Złota rybka! To miejsce jest świetne! Musicie tam iść na kawę, po prostu musicie! Tak w toalecie naprawdę znajdziecie wszystko :)






Tunele. Dzięki tym tunelom udało się przeżyć jakoś wojnę. Służyły do transportu żywności, broni, schronienie dla ludzi. Dzisiaj są nieczynne, ale to jedno z najbardziej poruszających miejsc w Sarajewie przypominające o tym, co działo się w latach 1992-1995.





A na koniec panorama miasta. Sarajewo leży pomiędzy wzgórzami, więc wystarczy wjechać na jedno, aby widzieć całe miasto jak na dłoni.





Jablanica to miejsce, gdzie sprzedaje i serwuje się najlepszą jagnięcinę w całej BiH. Po jednym kęsie skojarzyłam sobie to co mam na talerzu z jagniątkiem i tyle było z jedzenia, ale widok z restauracji niesamowity! Toaleta też... coś jak brodzik z dziurą i wisząca z sufitu spłuczka na łańcuszku. Niby nic nowego, ale w dobrej restauracji spodziewałam się czegoś bardziej europejskiego.





A dalej był Mostar! Przyznam, że to było jedno z miejsc na mojej "Must visit". Kamienny most, klimatyczna alejka ze straganami i to tyle. Widok bardzo ładny, sklepikarze mówiący po polsku i dobra kawa. Idealne miasto na jeden dzień i wieczór.




Park Wodospadów Kravica to chyba moje ulubione miejsce (zaraz po Sarajewie). Wstęp kosztuje o ile się nie mylę 4 KM, plus parking 1 KM. Na pewno mało ;) Woda jest zimna, bo w końcu rzeczna jakby nie patrzeć, ale jest płycizna, jest głęboka woda i są prądy, więc trzeba uważać.



Średniowieczna twierdza Pocitelj po dość męczącej, ale krótkiej wspinaczce oferowała piękny widok na rzekę Neretwę.

Warto wiedzieć:

Ceny są niższe niż w Polsce. Walutą jest marka konwertybilna, w skrócie KM. Jedno euro to 1,95 marki, czyli w skrócie 1 euro = 2 KM, 1 euro = 4 PLN, czyli 4 PLN = 2 KM. Wystarczy ceny dzielić przez 2, aby uzyskać przybliżoną cenę w walucie polskiej. Nie jestem pewna czy w Polsce kupimy KM, przynajmniej u mnie w Jeleniej Górze jest to niemożliwe. Dlatego brałam ze sobą euro i wymieniałam je na miejscu w mini kantorkach. Albo wypłacałam pieniądze z bankomatu.

Wjechać można na dowód osobisty albo paszport, ale polecam dawać dowód. Nie zdziwcie się jak na granicy zaczną wyczytywać po... drugim imieniu!

Woda jest bardzo czysta. Praktycznie każdy pije kranówkę. Nie zdziwcie się więc, że ludzie normalnie jak gdyby nigdy nic podchodzą nawet do miejskich fontann czy specjalnych kraników i nabierają wody w butelkę lub od razu piją z ręki. Spokojnie można ją pić - testowałam i żyje.

Jak dojechać? Cóż to już jest materiał na kolejny post, który na pewno pojawi się jeszcze przed sezonem urlopowym.



Copyright © 2014 Jak dojadę do ? , Blogger