Jak sprawdzić czy na stoku jest śnieg?

Jak sprawdzić czy na stoku jest śnieg?

Jeśli się wybieramy na ferie w góry warto sprawdzić najpierw czy jest na stokach śnieg. Jak to zrobić? Można zadzwonić do pensjonatu, hotelu czy apartamentów, w których się zatrzymamy z pytaniem czy trasy zjazdowe są dobrze przygotowane i czy jest w ogóle śnieg. Jednakże można liczyć się z tym, że odpowiedź o przygotowanie tras zawsze będzie pozytywna. W końcu takie miejsca zarabiają na turystach. Dlatego warto sprawdzić to samodzielnie. I choć wydaje się to trudne wcale takie nie jest.


Śnieg w Polsce obserwacje satelitarne

Na stronie internetowej http://zoz.cbk.waw.pl/snieg/ można sprawdzić, gdzie jest śnieg. I to nie tylko na terenie Polski, ale też widać pokrywę śnieżną w innych krajach Europy. Mapa aktualizowana jest codziennie.

Kamery na stokach narciarskich

Jednak jeśli chcemy sprawdzić jak dokładnie wygląda wybrany przez nas stok narciarski warto skorzystać z kamer dostępnych właśnie na tym stoku. Wystarczy wejść na odpowiednią stronę i włączyć widok kamery. Na niektórych jest też od razu podana informacja o tym ile wyciągów działa, ile tras zjazdowych jest czynnych czy też ile centymetrów ma pokrywa śniegowa.

Spis chyba wszystkich kamer umieszczonych na stokach i dedykowane linki do tychże stoków można znaleźć tutaj: Spis kamer stoki narciarskie w Polsce

Drezno w 1 dzień - co zobaczyć?

Drezno w 1 dzień - co zobaczyć?

Drezno to jedno z ładniejszych niemieckich miast, które do tego położone jest blisko naszej granicy. Można się do niego wybrać tylko na 1 dzień korzystając z Flixbusa. Z Wrocławia można złapać autobus o 8:55/9:45, a powrotny o 17:05. Kilka godzin powinno wystarczyć na obejście wszystkich ważniejszych i bardziej znanych zabytków. Cena takiej wycieczki to średnio 78 zł za osobę. Ale warto polować na promocję i nowy kalendarz, ponieważ wtedy można kupić bilety za 10 zł w dwie strony od osoby!

Co zwiedzić w Dreźnie w jeden dzień?

Ponieważ Flixbus podjeżdża pod główny dworzec kolejowy chcąc nie chcąc jest to punkt startowy takiej wycieczki. Sam dworzec prezentuje się okazale.



Przez dworzec warto przejść dosłownie na wprost, ponieważ wtedy wyjdziemy na ulicę Prager, którą można dojść do Altmarkt, czyli ulicy z galeriami handlowymi, sklepami m.in. Lush, Primark, których nie ma w Polsce. A idąc dalej na wprost trafia się do Neumarkt i wychodzi do rzeki Łaby i słynnego mostu Augustusbrucke, który łączy Stare miasto z Nowym miastem.

Idąc w kierunku rzeki można wejść na zielone tarasy, z których jest dobry widok na Theaterplatz, za którym jest słynna galeria Zwinger czy Opera (Semperoper).


Katedra Świętej Trójcy, za nią po prawej budynek Opery, a w głębi widać ledwo Zamek Drezdeński


Budynek opery po lewej, Łaba po prawej i turyści wszędzie ;)


Tarasy Bruhla niestety nie wiem co to za fontanna


Budynek opery, po lewej kawałek Zwinger




Zwinger – późnobarokowy zespół architektoniczny znajdujący się w centrum Drezna. Tutaj widok na dziedziniec wewnętrzny. Na dziedziniec można wejść za darmo. Galerię można zwiedzać w środku i naprawdę warto. Koszt wstępu to 10 euro, bilet ulgowy 7,5 euro. Oprócz głównych budynków i wystawy obrazów można też wejść do części z Porcelaną czy Salonu Mistrzów Matematycznych. Całość zajmie dobre 2-3 godziny, więc warto sprawdzić czy czasowo się wyrobimy.

Na szczęście można dostać darmowe mapki miasta, a co pewien odcinek drogi postawione są tablice z informacją gdzie jesteśmy i planem miasta, więc nawet nie mając mapki czy przewodnika ze sobą można trafić w wiele ciekawych miejsc. Ogólnie polecam zwiedzić Zwinger czy usiąść na ławce na Tarasach, aby popatrzeć na miasto i rzekę. Jednak po samej rzece pływają też promy. A z Tarasów można zejść od strony Albertinum i przejść do muzeum Miasta. A na murach Zamku zamieszczone jest niezwykłe malowidło ścienne, które też trzeba zobaczyć. 
Ferie zimowe 2018 - terminy

Ferie zimowe 2018 - terminy

Ferie zimowe dla wielu rodzin okazja, aby wspólnie spędzić czas. Jeśli nawet nie całe 2 tygodnie to chociaż tydzień. Na nartach, w górach, nad morzem czy w cieplejszych krajach. Jedna jak co roku ferie w szkołach odbywają się turami. W tym roku zaczną się 15 stycznia, a skończą 25 lutego.



Terminy ferii w 2018 roku:
  • 15 stycznia - 28 stycznia

dolnośląskie
mazowieckie
opolskie
zachodniopomorskie

  • 22 stycznia - 4 lutego

podlaskie
warmińsko-mazurskie

  • 29 stycznia - 11 lutego

lubelskie
łódzkie
podkarpackie
pomorskie
śląskie


  • 12 lutego - 25 lutego

kujawsko-pomorskie
lubuskie
małopolskie
świętokrzyskie
wielkopolskie
Podróżnicze podsumowanie 2017 roku

Podróżnicze podsumowanie 2017 roku

Nie lubię pisać podsumowań czy raportów. Zawsze wydają mi się sztywne i niepotrzebne. Ale rok 2017 był pierwszym rokiem, w którym udało mi się zrealizować aż tyle wyjazdów, w tyle różnych miejsc. Zatem nadeszła pora na pochwalenie się zrealizowanymi planami i postawienie sobie celów na kolejny rok.

Gdzie udało mi się pojechać?

  • 6-7 stycznia Salzburg i Bischofshofen 



  • 14-15 stycznia Wisła

  • 11 lutego Wrocław 

  • 11-12 marca Zakopane

  • 22-28 marca Planica

  • 1 kwietnia Warszawa

  • 22-23 kwietnia Poznań

  • 13-14 maja Warszawa

  • 2-4 czerwca Warszawa

  • 8 czerwca Drezno

  • 13-14 czerwca Trójmiasto
  • 15-16 czerwca Kraków

  • 13-16 lipca Wisła

  • 3-6 sierpnia Brno

  • 14-16 październik Wiedeń

  • 16-18 październik Warszawa

  • 27-28 listopad Warszawa


Póki co na 2018 rok mam zaplanowane 8-10 wyjazdów. Ile z tego uda się zrealizować czas pokaże. Nie powiem, że udało mi się wyjechać wszędzie, gdzie chciałam w 2017 roku, ale zdecydowana większość wyjazdów mi się udała. A przede wszystkim na żadnym nie miałam problemów. Pomijając, że czasem się gubię lub kupuję nie te bilety co trzeba :)

Co zwiedzić w Poznaniu mając na to 1 dzień?

Co zwiedzić w Poznaniu mając na to 1 dzień?

Parę ładnych miesięcy temu udało mi się spędzić jeden dzień w Poznaniu. Około południa dojechałam pociągiem i nieśpiesznie przeszłam się do Palmiarni Poznańskiej. Zaczęłam od tego miejsca, ponieważ jest położone kilkanaście minut spacerem od Dworca, a potem wystarczyło tylko się wrócić w jego stronę i iść dalej przed siebie, aby dojść do innych ciekawych miejsc.


Do Palmiarni szłam od strony ulicy Głogowskiej, więc zanim weszłam do budynków Palmiarni przeszłam przez Park Thomasa Woodrowa Wilsona.



Główną atrakcją parku jest pomnik Uwolnienie Andromedy przez Perseusza na zdjęciu powyżej.




Sama Palmiarnia Poznańska to zespół pawilonów, w których można znaleźć różnego rodzaju rośliny, głównie palmy, ale też ozdobne karpie czy nawet małe akwarium. Palmiarnia otwarta jest codziennie od 9 do 14, 16 lub 17 w zależności od dnia. Bilet normalny kosztuje 9 złotych, ulgowy 7 zł.





Palmiarnia ma już 106 lat i trzyma się świetnie. Jest to ciekawe miejsce do chwilowego odpoczynku, ponieważ można zrelaksować patrząc na otaczającą nas zieleń i latające dookoła motyle. Jest to jednak krótka przyjemność, ponieważ całą palmiarnię można obejść w pół godziny, nawet idąc powoli.

Z Palmiarni wracałam ulicą Głogowską, potem skręcając w stronę dworca PKP i ulicę Matyi, przed hotelem Novotel warto skręcić w lewo, ponieważ zaraz ukaże nam się Stary Browar, czyli nie tylko słynna galeria handlowa, ale też atrakcja turystyczna.




Stary Browar jako centrum handlowe  i galerię sztuki otwarto w 2003 roku (stare skrzydło). W 2007 roku otwarto drugą część (nowe skrzydło). Jest to miejsce gdzie handel spotyka się w równych proporcjach ze sztuką. W środku można znaleźć miejsca artystyczne, ale też sklepy czy restauracje.

Ze Starego Browaru warto wyjść od strony ulicy Półwiejskiej, ponieważ skręcając po wyjściu w lewo i idąc cały czas prosto po kilku minutach zobaczymy już Stare Miasto. Jest to chyba najprostsza droga.

Starówka prezentuje się zachwycająco zwłaszcza z okazałym ratuszem i kamieniczkami, które w większości są odnowione i prezentują się okazale.











A ten ciekawy budynek, o czym nie wiedziałam w momencie robienia zdjęcia to ... Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej



Bonus Pomnik Koziołków :)

Warto też pamiętać, że w każdą sobotę wstęp do Muzeum Narodowego jest darmowy, a takie też znajdziemy w Poznaniu. Muszę się też przyznać, że idąc do Zamku Cesarskiego zgubiłam się i trafiłam w ulicę idącą w przeciwnym kierunku, więc odpuściłam i poszłam do McDonalds...

Nocleg rezerwowałam przez Booking. Można znaleźć hostele z miejscami od 25 złotych za noc, a pokoje hotelowe to wydatek około 200 zł za 2 osoby za noc.

Copyright © 2014 Jak dojadę do ? , Blogger