Podróżnicze podsumowanie 2017 roku

Podróżnicze podsumowanie 2017 roku

Nie lubię pisać podsumowań czy raportów. Zawsze wydają mi się sztywne i niepotrzebne. Ale rok 2017 był pierwszym rokiem, w którym udało mi się zrealizować aż tyle wyjazdów, w tyle różnych miejsc. Zatem nadeszła pora na pochwalenie się zrealizowanymi planami i postawienie sobie celów na kolejny rok.

Gdzie udało mi się pojechać?

  • 6-7 stycznia Salzburg i Bischofshofen 



  • 14-15 stycznia Wisła

  • 11 lutego Wrocław 

  • 11-12 marca Zakopane

  • 22-28 marca Planica

  • 1 kwietnia Warszawa

  • 22-23 kwietnia Poznań

  • 13-14 maja Warszawa

  • 2-4 czerwca Warszawa

  • 8 czerwca Drezno

  • 13-14 czerwca Trójmiasto
  • 15-16 czerwca Kraków

  • 13-16 lipca Wisła

  • 3-6 sierpnia Brno

  • 14-16 październik Wiedeń

  • 16-18 październik Warszawa

  • 27-28 listopad Warszawa


Póki co na 2018 rok mam zaplanowane 8-10 wyjazdów. Ile z tego uda się zrealizować czas pokaże. Nie powiem, że udało mi się wyjechać wszędzie, gdzie chciałam w 2017 roku, ale zdecydowana większość wyjazdów mi się udała. A przede wszystkim na żadnym nie miałam problemów. Pomijając, że czasem się gubię lub kupuję nie te bilety co trzeba :)

Co zwiedzić w Poznaniu mając na to 1 dzień?

Co zwiedzić w Poznaniu mając na to 1 dzień?

Parę ładnych miesięcy temu udało mi się spędzić jeden dzień w Poznaniu. Około południa dojechałam pociągiem i nieśpiesznie przeszłam się do Palmiarni Poznańskiej. Zaczęłam od tego miejsca, ponieważ jest położone kilkanaście minut spacerem od Dworca, a potem wystarczyło tylko się wrócić w jego stronę i iść dalej przed siebie, aby dojść do innych ciekawych miejsc.


Do Palmiarni szłam od strony ulicy Głogowskiej, więc zanim weszłam do budynków Palmiarni przeszłam przez Park Thomasa Woodrowa Wilsona.



Główną atrakcją parku jest pomnik Uwolnienie Andromedy przez Perseusza na zdjęciu powyżej.




Sama Palmiarnia Poznańska to zespół pawilonów, w których można znaleźć różnego rodzaju rośliny, głównie palmy, ale też ozdobne karpie czy nawet małe akwarium. Palmiarnia otwarta jest codziennie od 9 do 14, 16 lub 17 w zależności od dnia. Bilet normalny kosztuje 9 złotych, ulgowy 7 zł.





Palmiarnia ma już 106 lat i trzyma się świetnie. Jest to ciekawe miejsce do chwilowego odpoczynku, ponieważ można zrelaksować patrząc na otaczającą nas zieleń i latające dookoła motyle. Jest to jednak krótka przyjemność, ponieważ całą palmiarnię można obejść w pół godziny, nawet idąc powoli.

Z Palmiarni wracałam ulicą Głogowską, potem skręcając w stronę dworca PKP i ulicę Matyi, przed hotelem Novotel warto skręcić w lewo, ponieważ zaraz ukaże nam się Stary Browar, czyli nie tylko słynna galeria handlowa, ale też atrakcja turystyczna.




Stary Browar jako centrum handlowe  i galerię sztuki otwarto w 2003 roku (stare skrzydło). W 2007 roku otwarto drugą część (nowe skrzydło). Jest to miejsce gdzie handel spotyka się w równych proporcjach ze sztuką. W środku można znaleźć miejsca artystyczne, ale też sklepy czy restauracje.

Ze Starego Browaru warto wyjść od strony ulicy Półwiejskiej, ponieważ skręcając po wyjściu w lewo i idąc cały czas prosto po kilku minutach zobaczymy już Stare Miasto. Jest to chyba najprostsza droga.

Starówka prezentuje się zachwycająco zwłaszcza z okazałym ratuszem i kamieniczkami, które w większości są odnowione i prezentują się okazale.











A ten ciekawy budynek, o czym nie wiedziałam w momencie robienia zdjęcia to ... Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej



Bonus Pomnik Koziołków :)

Warto też pamiętać, że w każdą sobotę wstęp do Muzeum Narodowego jest darmowy, a takie też znajdziemy w Poznaniu. Muszę się też przyznać, że idąc do Zamku Cesarskiego zgubiłam się i trafiłam w ulicę idącą w przeciwnym kierunku, więc odpuściłam i poszłam do McDonalds...

Nocleg rezerwowałam przez Booking. Można znaleźć hostele z miejscami od 25 złotych za noc, a pokoje hotelowe to wydatek około 200 zł za 2 osoby za noc.

Jak zaplanować swój pierwszy wyjazd bez biura podróży?

Jak zaplanować swój pierwszy wyjazd bez biura podróży?

Biura podróży kuszą przeróżnymi wycieczkami. Zapewniają all inclusive, przewodnika, wypoczynek w super hotelach, ładne widoki, załatwiają bilety na samolot w ramach wykupionej wycieczki czy też wygodny autokar na wycieczki objazdowe. Ale wiele osób przeglądając różne oferty mogło już zauważyć, że biuro podróży ma cenę wyższą niż gdybyśmy wycieczkę zorganizowali sami. To jedna z przesłanek, dlaczego chcemy wyjechać na własną rękę. Kolejna to niemiłe wspomnienia z wyjazdu organizowanego przez biuro. Niestety i to może się zdarzyć. Jak zorganizować swoją własną wycieczkę? Jeśli robisz to pierwszy raz z pewnością przyda ci się podpowiedź.


1. Wybierz cel podróży

Pewnie kuszą nas dalekie, egzotyczne podróże, ale na pierwszy ogień warto wybrać coś... blisko. Jest to zabezpieczenie w razie, gdyby nasz plan nie wypalił. Nie zakładajmy tu od razu, że tak będzie, ale jest wiele czynników, które trzeba brać pod uwagę podczas planowania wyjazdu, a i tak może się okazać, że nawet wycieczka zapięta na ostatni guzik nie wyjdzie, bo np. nasz transport miał opóźnienie i nie zdążyliśmy na przesiadkę albo hostel został zamknięty z powodu zalania. Jeśli mamy pewność, że nawet w takiej sytuacji sobie poradzimy możemy wybrać też dalszą destynację niż Europa.

2.Sprawdź czy to realne

Można znaleźć wiele tanich lotów np. do Oslo, ale czy wiesz, że najtańszy nocleg będzie kosztował 100 zł od osoby? A kawa kosztuje co najmniej 20 złotych? Nawet zwykły burger to wydatek 40 złotych, a pizza około 100 złotych. Co z tego, że kupisz bilety za 19 złotych, jak okaże się, że potrzebujesz kilkuset kolejnych, aby spędzić w Oslo weekend.

To tylko przykład, ale chodzi mi o to, że oprócz samej ceny biletów trzeba sprawdzić inne ważne koszty naszej podróży. Można tutaj skorzystać ze stron do rezerwacji noclegów jak Booking, Agoda, Hostels czy Trivago. Wpisać daty nas interesujące i spisać ceny. Warto też od razu sprawdzić ceny biletów komunikacji miejskiej. Na przykład w Wiedniu bilet 24 godzinny to wydatek 7,5 euro. Jeśli lecimy samolotem trzeba też sprawdzić ile kosztuje dojazd z lotniska do miasta, bowiem nie raz jest  to kwota 70-100 złotych za przejazd w jedną stronę. Dobrze też sprawdzić ceny w restauracjach. Tu przyda się Tripadvisor i część strony "Tanie restauracje". Można tam znaleźć bardzo wiele zdjęć menu restauracji. Czasami można się bardzo mocno zdziwić jak drogi będzie nasz skromny obiad.

W wypadku dalszych podróży warto też sprawdzić czy w wybranym przez nas terminie nie ma np. pory deszczowej. Albo też czy MSZ rekomenduje wyjazd do tego kraju. Można też poczytać wiadomości, żeby wiedzieć co się dzieje na świecie. Dochodzi jeszcze sprawa wiz. Do niektórych krajów można polecieć i na lotnisku wyrobić wizę, ale do innych trzeba to zrobić zawczasu jeszcze w Polsce, i to nie tylko do USA.



3.Wstępny plan podróży

Wiedząc już gdzie chcemy jechać, po ile są bilety, ile kosztuje wyżywienie na miejscu i komunikacja miejska, oraz ile mniej więcej wydamy na nocleg można składać wstępny plan podróży.

Ja lubię rozpisać sobie na kartce kilka opcji i potem złożyć jedną z najlepszym dojazdem, odpowiednim cenowo i standardem hotelem oraz z wypisanymi atrakcjami, które konkretnie chcę zobaczyć. Zapisuje sobie też od razu jaką linią transportu miejskiego dojadę np. z dworca do hotelu, z hotelu do centrum miasta, muzeum itd. To znacznie ułatwia późniejszą podróż.

4.Zakup biletów i rezerwacje

Wszystko co możliwe warto kupić i zarezerwować online. Obecnie nawet bilety komunikacji miejskiej można kupić online na wybrany przez nas dzień. Bilety na samolot, autokar, pociąg również można kupić online nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Część z nich można też za darmo anulować lub za niewielką opłatą, co finansowo nam i tak może się opłacić. Warto mieć bilety zapisane online w łatwo dostępnym miejscu jak e-mail. Ale też wydrukowane na wszelki wypadek.

Przez Internet można też kupić bilety wstępu do wielu muzeów i innych atrakcji turystycznych, co na miejscu oszczędzi nam konieczności stania w kolejkach do kas, ale z drugiej strony nasz plan wycieczki stanie się bardziej sztywny, ponieważ skoro już kupiliśmy bilet to tę atrakcję trzeba będzie zaliczyć.

Z hotelami jest trudniejsza sprawa, ponieważ trzeba bardzo dokładnie poczytać opinie oraz sprawdzić na mapie np. Google maps gdzie leży dany hotel i czy na pewno dociera tam jakaś komunikacja. Nawet rezerwując przez portale takie jak Booking trzeba dokładnie przeczytać całą ofertę, bo może się okazać, że do ceny wliczany jest podatek miejski, opłata za pościel, opłata za sprzątanie itd. Zawsze trzeba też sprawdzić godziny zameldowania i wymeldowania. Rzadko, który hotel pozwala zameldować się wcześniej, a jeśli będziemy w mieście np. od 6 rano, a zameldowanie jest od 15 to warto zapytać czy można zostawić w hotelu w przechowalni walizkę. Część się zgadza, część pobiera za to opłatę. Dobrze jest wiedzieć to od razu. A nade wszystko rezerwujmy z możliwością darmowego odwołania rezerwacji i płatnością na miejscu.


5.Załatwienie formalności

Wiele osób ma w miejscu pracy restrykcyjną politykę urlopową. Dlatego warto urlop zgłosić wcześniej. Co prawda w wielu firmach wystarczy złożyć wniosek o urlop 7 dni wcześniej, ale w niektórych już w styczniu podaje się wstępny plan urlopowy. Nie warto zostawiać tego na ostatnią minutę.

Kolejna kwestia to ubezpieczenie. Opinii jest wiele, ale moim zdaniem warto wykupić dodatkowe ubezpieczenia na wyjazd, ponieważ za kilkanaście-kilkadziesiąt złotych mamy wykupioną nie tylko ochronę swojego zdrowia, ale jeszcze OC czy ubezpieczenie bagażu. To ważne dla osób podróżujących np. ze sprzętem fotograficznym czy laptopem. Oczywiście wyjeżdżając w ramach granic UE można też iść do NFZ po darmową kartę Europejskiego Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Wybierając się w bardziej egzotycznie miejsce warto sprawdzić czy nie trzeba się zaszczepić. Nie raz jest to wręcz wymagane, aby wykupione ubezpieczenie podróżne nas objęło.



6.W drogę!

Z doświadczenia wiem, że wyjazdy na własną rękę mogą być albo zbyt stresujące, aby móc spokojnie zasnąć, albo zbyt ekscytujące, aby móc spać przed wyjazdem. Dlatego warto zaopatrzyć się w herbatę z melisy, która działa łagodnie uspokajająco i pozwoli nam zasnąć. Jest to bardzo ważne, aby wyjechać w dobrej formie.

Warto też nastawić sobie kilka budzików, aby nie zaspać na nasz transport. W podróży również warto się zrelaksować i nie myśleć o tym, co może się nie udać, a skupić na tym co zwiedzimy, zobaczymy czy o tym jak przyjemnie będzie poleżeć na plaży.

Przed wyjściem z domu warto sprawdzić nie tylko co mamy w bagażu, ale też czy mamy przy sobie dokumenty, karty kredytowe, pieniądze w odpowiedniej walucie oraz leki, jeśli mamy jakieś zapisane na stałe. Trzeba też sprawdzić czy mamy wszystkie bilety i potwierdzenie rezerwacji hotelu. A potem w drogę!



Relacja z wyjazdu  - MotoGP Brno 2017

Relacja z wyjazdu - MotoGP Brno 2017

Każdy fan MotoGP mieszkający w Polsce zapewne rozważał wyjazd do Brna w Czechach, ponieważ jest to najbliższy naszej granicy tor. A do tego Brno, jak to czeskie miasto jest po prostu tanie. Dlatego też wiele osób albo już było w Brnie na torze albo zastanawia się nad wyjazdem. Wbrew pozorom wcale nie trzeba mieć samochodów, aby dojechać do Brna oraz z miasta na tor. Wiele osób niestety odstrasza położenie toru poza miastem, ale spokojnie da się tam dojechać autobusem... za darmo.


Jak dojechać do Brna?

Większość autobusów lub pociągów, które jadą w kierunku Wiednia przejeżdża przez Brno. Do wyboru więc są kursy realizowane przez:

-Polsku Bus na trasie P12: Gdańsk-Wiedeń oraz P22 Rzeszów-Wiedeń

-Flixbus na trasie Warszawa Zachodnia - Brno Grand Hotel, Wrocław-Brno, Rzeszów-Brno.

-Leoexpress na trasie Warszawa-Wiedeń, Lwów (przez Kraków)-Wiedeń.

Autokary są najtańsze. Na polskibus bilet można kupić już za 2 złote, na Flixbus od 19 złotych, a Leoexpress ma średnią cenę biletów 40 zł. Ponadto każdy zatrzymuje się w kilku miastach po drodze, więc można wsiąść np. w Katowicach, Łodzi, Krakowie itd.



Jak dojechać z miasta na tor?

Dla wielu osób to największa zagwostka. Jednak jest to bardzo proste. Obojętnie, w którym miejscu nocujemy trzeba podejść albo podjechać na pętlę autobusową/trolejbusową Mendlovo Namesti. Z tego miejsca w piątek, sobotę i niedzielę odjeżdżają darmowe autobusy na tor. Z toru również można wrócić za darmo autobusem na tę pętlę. Autobusy jeżdżą niby co 10-30 minut, ale tak naprawdę jak się załaduje ludźmi to odjeżdża i podjeżdża kolejny. Niektóre hotele oferują transport na tor, ale często jest to usługa dodatkowo płatna za dzień... 10 euro!



Ile kosztuje nocleg, jedzenie w restauracji, bilety komunikacji miejskiej?

Jak zawsze warto noclegi rezerwować z wyprzedzeniem. My zrobiłyśmy to jakieś 2 miesiące przed weekendem Moto i wyszło koło 800 zł za 2 osoby od czwartku do niedzieli. Ale spokojnie można znaleźć noclegi taniej w hostelach i hotelach. Baza noclegowa na szczęście jest duża.

Restauracji też jest sporo. A ceny są przystępne. Za obiad z kawą średnio wychodzi 30-40 złotych. Są w mieście restauracje wegetariańskie czy bezglutenowe (z przekreślonym kłosem), oraz fast foody, więc każdy znajdzie coś dobrego.

Bilety komunikacyjne można kupić na 24 h za 90 koron lub pojedyncze za 20 koron. Ważne! W biletomatach przyjmowane są tylko monety, jeśli macie inne pieniądze musicie bilet kupić u kierowcy lub w kiosku.



Jak i gdzie kupić bilety na MotoGP?

Do wyboru są bilety na trybuny oznaczone literą T albo Gold/Silver czyli na ... łąki. Jednak mając bilet Gold można wejść wszędzie (oprócz trybun). Osobiście polecam ten rodzaj biletu. Na tor można wnieść kocyk, krzesełko, parasolkę itd. więc można urządzić sobie dosłownie piknik. Dookoła toru, a właściwie na każdym wzgórzu nad punktem widokowym poustawiane są namioty z gadżetami do kupienia, z jedzeniem i kawą. Na szczęście można znaleźć też owoce, warzywa, jedzenie na ciepło do własnej kompozycji czy popularne przekąski. Nawet osoby na diecie wege czy bezglutenu są w stanie coś znaleźć do jedzenia. Przy każdym miasteczku namiotowym jest też toaleta w postaci ToiToi, a przy głównym wejściu na tor jest murowany budynek z toaletami. Chyba jedyny z tego co widziałam.



Gdzie kupić bilety? Ja kupowałam na oficjalnej stronie motogp.com ponieważ chciałam mieć pewność, że kupię bilety z legalnego źródła. Ogólnie bilety w promocyjnej cenie można kupić za 53 euro - Silver, 69 euro Gold, od 101 euro są trybuny. Bez zniżki bilety kosztują od 94 do 228 euro. Są to ceny za 3 dni, cały weekend! Bilet trzeba mieć zawsze przy sobie. Można wchodzić i wychodzić ile razy się chce na ten bilet, ale przed wyjściem trzeba go "odbić" u ochrony, aby tego dnia móc wejść jeszcze raz. Nazwisk nie sprawdzają ;)

Zegarek dla podróżnika

Zegarek dla podróżnika

Jaki powinien być zegarek dla podróżnika? Przede wszystkim wytrzymały, posiadający wiele dodatkowych i niezwykle przydatnych funkcji oraz designerski. Jak więc wybrać spośród tylu zegarków wybrać te, które dla podróżnika sprawdzą się najlepiej? Polecam przeczytać niniejszy artykuł, a dowiecie się jakie marki sprawdzą się idealnie dla podróżujących. 



G-Shock, czyli bardzo męski zegarek od Casio
Zegarki tej marki są utrzymane w ponadczasowym, sportowym stylu. Oprócz tego modele G-Shock są niezwykle wytrzymałe co z pewnością doceni każdy podróżnik. Nigdy przecież nie wiadomo jakie warunki spotkają nas podczas podróży, więc zarówno my jak i nasze zegarki powinniśmy być niezwykle wytrzymali. Zegarki G-Shock mają szkiełko mineralne, które jest odporne na stłuczenia i pęknięcia. Co więcej, posiadają dużą wodoszczelność, która przetrwa niejedno zanurzenie w wodzie. Dodatkowymi udogodnieniami jest rozbudowany kalendarz, alarm, timer, stoper, czas światowy i dobowy oraz pomiar prędkości. Zegarki te posiadają także specjalny system, który zabezpiecza nasz produkt przed wstrząsami i uderzeniami. Inną funkcją, które niewątpliwie może przydać się podróżnikowi jest długa żywotność baterii. Ta wytrzymuje nawet na 2 lata. Zegarek posiada także specjalne podświetlenie LED, które pokaże Ci godzinę niezależnie od panujących warunków. W tym modelu dużą innowacją jest funkcja Magnetic Resistance. Dzięki niej nasz zegarek jest chroniony przed działaniem pola magnetycznego Ziemi, które mogłoby negatywnie wpływać na jego działanie.
Baby-G, kobieca wersja sportowego zegarka
Czyli linia zegarków marki Casio. Jest to kolekcja przeznaczona dla kobiet. Zegarki z tej kolekcji nadają się świetnie dla kobiet aktywnych ale także dla podróżniczek. Zegarki Baby-G posiadają niezwykle podobne funkcje do zegarków G-Shock. Oprócz nich są wyposażone także w podwójny czas czyli jego pomiar w różnych strefach czasowych, chronograf oraz krokomierz. Dodatkowo modele te są niezwykle wytrzymałe i posiadają kobiece kolory. Jestem więc pewna, że każda z Was znajdzie w tej linii coś dla siebie. Ja mam dwa modele: BA-110 i BG-6903 i z obu jestem tak samo zadowolona. Zegarki te możecie kupić m.in. w moim ulubionym sklepie: https://zegarkistyle.pl/zegarki-casio Kurier przywiezie je wam na drugi dzień od zamówienia ;)
Timex, czyli coś uniweralnego
Mimo, że zegarki tej marki posiadają nieco mniej funkcji niż ich poprzednicy, to także zasługują na naszą uwagę. Na nią zasługuje szczególnie podświetlenie indiglo, które posiadają niektóre z modeli tej marki. Taka funkcja umożliwia podświetlenie od spodu co może okazać się niezwykle przydatne podczas podróży. Dodatkowo niektóre modele zegarków Timex (szczególnie te przeznaczone dla sportowców) posiadają funkcje podobne do wyżej opisanych zegarków. Ja mam klasyka na pasku, który ma podświetlenie. Zegarek jest bardzo cienki, więc bez problemu mieści się pod mankietem bluzy, kurtki, swetra czy nawet kilku innych warstw i nie gniecie ;)
Zegarki dla podróżnika powinny być wytrzymałe oraz posiadać wiele przydatnych funkcji. Wyżej wymienione modele i marki z pewnością idealnie sprawdzą się zarówno podczas tych dłuższych jak i krótszych podróży.
Copyright © 2014 Jak dojadę do ? , Blogger