Co zrobić, gdy nie można podróżować?

Niestety doczekaliśmy czasu, gdy siedzenie w domu jest pożądane. Mi to nie przeszkadza, bo bardzo lubię spędzać czas leżąc i oglądając seriale. A kiedy już z domu wychodziłam to zwykle wybywałam do innego miasta. Przez obecną sytuację musiałam zrezygnować już z jednego wyjazdu. Powoli chyba żegnam się z wyjazdem na Majówkę. Liczę jednak na to, że do czerwca z domu wyjdziemy.


Póki to nie nastąpi trzeba sobie jakoś radzić. Co robić, gdy wzywa nas zew przygody i już nie możemy patrzeć na cztery ściany? Powspominaj sobie. Każda osoba, w tym ja, robi dużo zdjęć podczas różnych wyjazdów. Dzisiaj wam wrzucam zdjęcia z wycieczki po Bałkanach z 2016 roku. Bośnia i Hercegowina, Serbia i Chorwacja. Przyznaję szczerze, że była to najfajniejsza wycieczka zorganizowana na jakiej byłam. Nie żebym miała w tym doświadczenie, bo 99% podróży planuję sama. Jednak naprawdę darzę ten czas wielką sympatią. Podobało mi się i tęsknię za tymi miejscami. Zabrałam się więc za oglądanie zdjęć. Ba! Nawet 50 z nich poszło do druku i lada moment będzie do odbioru.


Planuj i oszczędzaj. Nie da się ukryć, że osoby, które przeszły na pracę zdalną w tym czasie mają mniejsze koszty. Nie musimy dojeżdżać do pracy, jeść na mieście, wydawać na głupoty po drodze. Osoby, które wciąż pracują w normalnym trybie też rzadziej zaglądają do sklepów po drodze. Wszyscy staramy się ograniczać do wychodzenia po zakupy spożywcze raz na jakiś czas. A to też minimalizuje koszty. Oczywiście sklepy online są wciąż czynne. Natomiast komu chce się czekać tydzień na realizację zamówienia? Jak widzę tak długi termin to po prostu mi się odechciewa. 


Dlatego można powiedzieć z przekonaniem, że siedząc w domu oszczędzamy i nie wydajemy na głupoty. Zatem możemy odłożyć środki na kolejną podróż. Jak już nas z domów wypuszczą.


Przewertuj internety, grupy podróżnicze, swoje zdjęcia, a może masz już listę miejsc do zwiedzenia? Wolny czas można poświęcić na szczegółowe zaplanowanie kolejnej wycieczki. Nie ustalajmy sobie na razie konkretny dat, jednak liczmy się z tym, że raczej będzie to dopiero za kilka miesięcy i nic nie rezerwujmy. Dobrze jest mieć jednak na oku dobrą bazę noclegową, wypożyczalnię samochodów, czy linie lotnicze, które latają do wybranego przez nas miejsca.


Zwiedzaj online. Wiele obiektów umożliwia zwiedzanie ich przez kamery czy zrobione wcześniej zdjęcia 360 stopni. Nie musimy być w nich fizycznie, aby zobaczyć każdy szczegół. Tak samo Google Maps z funkcją ludzika pozwalają przechadzać się uliczkami miast, a nawet wejść do środka zabytków czy atrakcji turystycznych. W ten sposób z powodzeniem możemy zwiedzić każde miasto. Jeśli tylko chcemy.


Zapisz się na kurs. E-learning to nie tylko metoda nauki młodzieży szkolnej i studentów. W ten sposób można zapisać się nawet na studia podyplomowe. Dostępne są też różnego rodzaju kursy. Jeśli uważasz, że Twoje zdjęcia z wycieczek są słabe, możesz zapisać się na kurs fotografowania lub obróbki zdjęć.


Przejrzyj szafę. Dużo osób posiada specjalistyczną odzież, która podczas podróżowania, wędrówek górskich itd. ma nas chronić i zapewniać nam komfort. Dobrze jest wykorzystać wolny czas na przejrzenie sprzętu, odzieży czy po prostu wyczyszczenie butów, których wcześniej nam się czyścić nie chciało. Tak to ja. Ledwo doczyściłam dwie pary butów używanych ostatni raz w zeszłym roku. Wiem co mówię, lepiej czyścić od razu.


Przy okazji porządków w szafie możemy też znaleźć rzeczy, które można wykorzystać już tylko do chodzenia po domu, ale też nowe z metkami. Takie można z powodzeniem sprzedać przez Internet. Nawet jeśli nie chcemy tego robić w tej chwili przez konieczność wyjścia z domu, aby nadać paczkę, to możemy chociaż zrobić zdjęcia i trzymać je na dysku, aż postanowimy daną rzecz wystawić na sprzedaż. Z nich można mieć dodatkowy dochód, który przeznaczymy na cokolwiek. W tym podróżowanie oczywiście.



2 komentarze:

  1. Można też poczytać książki, gdzie akcja dzieje się w jakimś urokliwym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach poczytać, a i może jakiś kurs w internecie się ogarnie.:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Jak dojadę do ? , Blogger